Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malarstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malarstwo. Pokaż wszystkie posty

24 XI 1893: obraz Matejki we Lwowie

Dziś po raz kolejny przedstawienie obrazu. Zapraszam też do poprzedniego wpisu o dziele Siemiradzkiego.


Nie znany we Lwowie obraz, czyli dzieło Mistrza "Król Zygmunt I słuchający dzwonu" ukończony w 1885 roku.

Jan Matejko, "Król Zygmunt I słuchający dzwonu", 1885 [źródło]
Do obrazu Matejko przygotowywał się przez wiele lat, o czym świadczą jego szkice z wcześniejszych okresów.

Jan Matejko, "Król Zygmunt I słuchający dzwonu - szkic", 1873 [źródło]

Jan Matejko, "Król Zygmunt I słuchający dzwonu - szkic", przed 1883 [źródło]
Ten obraz Matejki (oraz "Zawieszenie dzwonu Zygmunta na wieży katedry w roku 1521 w Krakowie") był też inspiracją dla innego twórcy, Stanisława Wyspiańskiego, który głosem Stańczyka w "Weselu" tak opisywał:

"Siedziałem u królewskich stóp,
królewski za mną dwór:
synaczek i kilka cór,
Włoszka - a wielki chór
kleru zawodził hymny; -
a dzwon wschodził.
Patrzali wszyscy w górę,
a dzwon wschodził -
zawisnął u szczytów
i z wyżyn się rozdzwonił:
głos leciał, polatał,
kołysał się górnie,
wysoko, podchmurnie -
a tłum się wielki pokłonił.
Pojrzałem na króla,
a król się zapłonił...
Dzwon dzwonił"

Obraz, tak jak i kiedyś, jest w prywatnych zbiorach i jak można przeczytać w sieci był zakupiony za, bagatela, 222 tysiące polskich złotych.

Fragment prasowy pochodzi z "Kurjera lwowskiego" 1893, nr 326 (24 XI)

21 XI 1895: Henryk Siemiradzki kończy nowy obraz


Pisali, że Henryk Siemiradzki kończy malować obraz, natomiast, jak mówią źródła dzieło było gotowe dopiero w 1897 roku. Mowa oczywiście o obrazie "Dirce chrześcijańska".

Henryk Siemiradzki, "Dirce chrześcijańska", 1897 [źródło]
Siemiradzki nie ociągał się ze swoją pracą, wręcz przeciwnie, obraz o którym mowa w notce prasowej był pierwszą wersją "Dirce chrześcijańskiej". Sam Siemiradzki mówił o nim: "Wtedy kiedy myślałem o tej pracy i tworzyłem do niej szkic, powieści Sienkiewicza jeszcze nie było. Większy podkończony szkic zrobiłem w roku 1886. Natchnął mnie tą myślą Renan swoim Antychrystem, w którym na podstawie autorów rzymskich opowiada, że chrześcijanki będące Rzymiankami skazywano na śmierć przez przywiązanie do byka, który goniony przez gladiatorów stawał się w końcu ich pastwą, wraz z ludzką ofiarą męczeństwa.”"

Zainteresowanych tematem odsyłam do ciekawego artykułu na culture.pl

Notka prasowa pochodzi z "Głosu Narodu" 1895, nr 268 (21 XI)